Aktualności
30-09-2015-18:14:12
Zapnijcie pasy, oto teledysk Dawida Podsiadło
Do sieci trafił teledysk do nowego singla Dawida Podsiadło, "W dobrą stronę".
Dawid Podsiadło fot. Łukasz Ziętek
- Bardzo się cieszę, że tak pozytywnie, prawie wszyscy, zareagowaliście na pierwszy utwór - mówi wokalista. - Chciałbym Was zaprosić do obejrzenia projektu, z którego jestem dumny. Chodźcie na klip. Uważajcie i zapnijcie pasy.
Wideo można obejrzeć pod tym adresem.
Za słowa piosenki odpowiada Dawid Podsiadło, który też napisał muzykę razem z Bogdanem Kondrackim.
Numer zapowiada album "Annoyance And Disappointment", który ukaże się 6 listopada. Materiał powstawał w Studio Custom 34 w Gdańsku. Producentem jest Bogdan Kondracki, we współpracy z Danielem Walczakiem. W sesji udział brali także gitarzysta Aleksander Świerkot i klawiszowiec Michał Sęk.
- W naturalny sposób zaczęliśmy razem tworzyć utwory. Na próbach przed koncertami, w salce przed wyjazdem gdzieś w Polskę… Czasem spotykałem się tylko z Olkiem, innym razem z Danielem albo z Michałem - wspomina Podsiadło. - Nawet Bogdan, który znany jest z tego, że pracuje samotnie w domu, tym razem podzielał nasz entuzjazm i jemu również bardzo się podobało.
Efekt tej pracy to liczący ponad tuzin utworów album, który z jednej strony wyraźnie nawiązuje do debiutu - to wciąż szlachetny pop z alternatywnym drugim dnem - ale z drugiej ukazuje inne oblicze muzyka. - Więcej w niej jest życia, energii, więcej nerwu, niż nostalgii i sentymentu - mówi o nowej płycie wokalista.
Dawid Podsiadło zadebiutował w maju 2013 roku krążkiem "Comfort and Happiness", który do tej pory sprzedał się w ponad 150 tysięcy kopii. W październiku 2014 roku ukazał longplay "Ruby Dress Skinny Dog" formacji Culry Heads, której Podsiadło jest wokalistą.
Wideo można obejrzeć pod tym adresem.
Za słowa piosenki odpowiada Dawid Podsiadło, który też napisał muzykę razem z Bogdanem Kondrackim.
Numer zapowiada album "Annoyance And Disappointment", który ukaże się 6 listopada. Materiał powstawał w Studio Custom 34 w Gdańsku. Producentem jest Bogdan Kondracki, we współpracy z Danielem Walczakiem. W sesji udział brali także gitarzysta Aleksander Świerkot i klawiszowiec Michał Sęk.
- W naturalny sposób zaczęliśmy razem tworzyć utwory. Na próbach przed koncertami, w salce przed wyjazdem gdzieś w Polskę… Czasem spotykałem się tylko z Olkiem, innym razem z Danielem albo z Michałem - wspomina Podsiadło. - Nawet Bogdan, który znany jest z tego, że pracuje samotnie w domu, tym razem podzielał nasz entuzjazm i jemu również bardzo się podobało.
Efekt tej pracy to liczący ponad tuzin utworów album, który z jednej strony wyraźnie nawiązuje do debiutu - to wciąż szlachetny pop z alternatywnym drugim dnem - ale z drugiej ukazuje inne oblicze muzyka. - Więcej w niej jest życia, energii, więcej nerwu, niż nostalgii i sentymentu - mówi o nowej płycie wokalista.
Dawid Podsiadło zadebiutował w maju 2013 roku krążkiem "Comfort and Happiness", który do tej pory sprzedał się w ponad 150 tysięcy kopii. W październiku 2014 roku ukazał longplay "Ruby Dress Skinny Dog" formacji Culry Heads, której Podsiadło jest wokalistą.
Aktualności










