Cassandrę Wilson nazwano jedną z najważniejszych jazzowych wokalistek w historii. "Closer To You: The Pop Side" dowodzi, że zamykanie jej w pudełeczku "jazz" jest stanowczo niesprawiedliwe.
Spięty się rozpiął, poczuł twórczy niepokój, krzyknął "Ahoj!" i wyruszył w samotny rejs, z którego przywiózł "Antyszanty". Jego pierwsze, zaskakujące formą i treścią, dzieło solowe.
Zachwyciła Dave'a Grohla i Mike'a Pattona, którzy zaprosili ją do współpracy. Jeśli do tej pory nie zdobyła Waszych serc, po "The Fall" powinno się to zmienić.
Trzecia solówka 24-letniej Ciary była jedną z najbardziej wyczekiwanych "czarnych" płyt 2009 roku. Efekt końcowy z pewnością usatysfakcjonuje fanów piosenkarki.
Jakość nowej płyty Boba Dylana doskonale podsumowuje tytuł ostatniej piosenki - "It's All Good". Choć moim zdaniem warto byłoby dodać jeszcze jedno słowo przed "good" - "very".
Ileż można słuchać "fucków" na electroclashowym podkładzie? Już chyba wszystkim się to znudziło, nawet samej orędowniczce tego stylu, stąd na nowej płycie Peaches nie brakuje wycieczek w rejony, które Kanadyjka omijała dotąd szerokim łukiem.
O wielkości płyty świadczyć może wiele. Dla jednych będzie to technika, dla innych odważne eksperymenty, jeszcze dla kogoś wkład w historię. Czasem - jak w przypadku opisywanego niżej krążka - jest to po prostu przyjemność słuchania.
Czasy wielkiej popularności Bretta Andersona minęły bezpowrotnie. Najnowszy album byłego frontmana Suede nic w tym temacie nie zmieni. Nie znaczy to jednak, że "Slow Attack" nie przysporzy mu grupki nowych fanów.